Moment w którym bierzesz słuchawki, zasiadasz w swoim ulubionym
miejscu... Słyszysz pierwsze dźwięki piosenki... Z kolejnymi dźwiękami
melodii zapadasz się w inny świat. Tam jesteś szczęśliwy/a. Myślisz o
wszystkim co cię spotkało i może spotkać. Co byś chciał/a zmienić.
Słuchając muzyki czy ciche, samotne myslenie... W takich chwilach
czasami sobie ciszy postanawiasz. Jednak kiedy masz stawić temu czoła,
nagle ogarnia cię nieśmiałość. Za każdym razem kiedy jestem w "podróży" kilkanaście godzin do innego kraju. Biorę słuchawki. Odwracam głowę. Patrzę na niebo. Myślę o swoim życiu. Co chciałabym zmienić, a nie daje rady. Myślę "co byłoby gdyby...". Przy takich myślach często spływają łzy po moich policzkach.
Muzyka jest dla mnie oderwaniem od rzeczywistości.
Jestem wtedy w swoim wymarzonym świecie. W którym wszystko jest kolorowe. A co najważniejsze... Układa się. Jest pozytywnie.
Dobrze jest mieć swoje miejsce. Miejsce gdzie czujesz się inaczej niż zwykle. Takie miejsce z dzieciństwa które wywoływało u nas miły dreszczyk. Dreszczyk na wspomnienie o szczęściu którego nam teraz brakuje.
Moje miejsce to łąka. Niby zwykła polana. Jednak z nią wiążą mi
się miłe wspomnienia. Kiedy tam pojadę czuje się jak "w niebie".
Poprostu inaczej jak gdziekolwiek indziej. Uwielbiam tam jeździć.
Patrzeć w zachodzące słońce. A e lato usiąść na snopku i patrzeć w
chmury układające się w różne kształty.Należę do fandomów: Navy, Kwiatonator, JArmy, Directioner, Belieber. Ogólnie lubię słuchać muzyki takiej jaka wpadnie mi w ucho.

Pierwsza! HIHI... Ogólnie wpisy bardzo mi się podobają i z pewnością będę czytała i obserwowała..
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
♥MeChI♥
Świetne, na prawdę niezwykłe. Przeczytałam wszystkie wpisy. Jestem zachwycona. Nigdy nie interesowały mnie blogi o takiej tematyce. Nudziły mnie...ale u Ciebie jest inaczej. Wszystko wciąga. Doprawdy, jestem zachwycona i pełna uznania. Poruszasz tematy z pozoru typowe jednak bardzo trudne do opisania. Podziwiam Cię i czekam na następny wpis z niecierpliwością <3<3<3
OdpowiedzUsuń